Rock Café 2015

2015cis

„Po co słuchać całych płyt, jeśli po jednym utworze wiadomo, jak kto gra?”.

[more]

**

Życie przeplata chwile dobre i te ciężkie do zniesienia. Niech tych pierwszych będzie więcej. I niech muzyka nieustannie łagodzi nasze obyczaje. Także w 2015 roku – jak zwykle niezwykle.

Dziś parę cytatów z lektur okołomuzycznych z ostatnich kilkunastu miesięcy i… coś jeszcze.

*

„Jedyną sztuką, jaka ma u nas szanse, aby objąć społeczeństwo i wpłynąć na jego styl życia, styl rozrywki, a także styl myślenia, jest jazz i nawet jego zwulgaryzowana forma, nieprawa pochodna czy daleki kuzyn – rock and roll. (…) Wpływ ten uważam za realny i za dodatni nawet w przypadku rock and rolla. Ostatecznie co innego jest szaleć przy muzyce, a co innego bez muzyki, z nożem w garści” – Stefan Kisielewski na łamach „Tygodnika Powszechnego” w 1957 roku (cytat za: Dariusz Michalski: Trzysta tysięcy gitar nam gra).

**

Według mnie nie istnieje przebojowy tekst. Są przebojowe melodie, które czasem mają świetne słowa. Ludzie nie słuchają płyt dla tekstu. Jeśli spodoba im się utwór, bo ma doskonałą melodię, zwracają uwagę na słowa”. To opinia człowieka z branży – nazwiska niestety nie zdążyłem zanotować – wygłoszona w serialu „Klasyczne albumy rocka”, w odcinku poświęconym Goodbye Yellow Brick Road Eltona Johna. Opinia, dodam, szczególnie mi bliska.

**

Paul McCartney:*Nie mam pojęcia, co powinien czuć idol. Każdy, o kim tak wiele się mówi, jest w oczach normalnych ludzi kimś wyjątkowym…”.

*

O Lennonie i McCartneyu:”Wkrótce ich relacja i współbrzmienie gitar stało się tak silne, że jeden nie musiał nic mówić, by drugi wiedział, o co chodzi. Gdy nastała zima, tak dobrze poznali swoje uczucia i myśli, że – jak zauważył ich kolega – jeden za drugiego potrafił kończyć zdanie”. (Paul McCartney i Peter Ames Curlin: Paul McCartney. Życie).

**

Keith Richards:”Muzyka może być cynglem, ale nikt nie wie, czym jest pocisk”.

*

„Dozorca powiedział: „Bardzo dobry występ. Ani jedno siedzenie nie pozostało suche[/i]”. (Keith Richards i James Fox: Życie. Autobiografia)

**

Bob Dylan: „Nie jest tak, że piosenki przychodzą same i wystarczy im uchylić drzwi. To nie takie proste. Człowiek chciałby pisać piosenki, które będą większe niż życie”.

*

„Kawałki o bimbrownikach, matkach topiących własne dzieci, żłopiących benzynę cadillacach, powodziach, pożarach budynków związkowych, ciemności i trupach na dnie rzeki nie nadawały się dla radiofilów. Śpiewane przeze mnie folkowe pieśni nie były lekkie, łatwe i przyjemne. Nie zawijały łagodnie do portu”. (Bob Dylan: Kroniki, tom I).

**

Wojciech Mann w wywiadzie udzielonym Donacie Subbotko: „Kiedyś pobiłem swój rekord i zasnąłem na estradzie podczas prowadzenia koncertu heavymetalowego”. („Gazeta Wyborcza”, 3-4 stycznia 2015).

**

Połowa lat 80. Hotelowy pokój po koncercie, w którym siedzą członkowie zespołu zaliczanego do nowej siły w polskim jazzie (tzw. young power) – katowickiego Pick Up Formation. Pęka jakaś flaszka. 

W pewnej chwili rozlega się pukanie do drzwi. Ktoś niechętnie podnosi się z fotela i idzie otworzyć. W progu stoi facet w berecie i zdecydowanym głosem zwraca się do pianisty:

– Chcę, żebyś grał w moim zespole.

– A z kim rozmawiam?

– Kapitan Nemo!

– Nie znam ciebie, kapitanie, ja gram poważną muzykę…

**

Pewna, może dwudziestoletnia znajoma mojego kolegi z pracy:”Po co słuchać całych płyt, jeśli po jednym utworze wiadomo, jak kto gra?”.

[W NaTemat: 4 stycznia 2015]

Dodaj komentarz