The Rolling Stones znowu w studiu nagraniowym! Czy to rzeczywiście koniec, ostatnie dwa nowe nagrania, parę koncertów i definitywne odwieszenie instrumentów na kołkach – licho wie. Paru starszych od nich ciągle nagrywa, ciągle koncertuje, ale jeśli chodzi o Stonesów – ich aktywność w ostatnich latach wyraźnie spadła. Zobaczymy.

[more]
Dziewiętnaście albumów z premierowym materiałem przez pół wieku to dużo i mało zarazem. Ale trwały ślad po sobie zostawia się czasem jednym tylko dziełem – na przykład obrazem albo książką. Gdy słucham nagrań tej kapeli – zgoda, przyznaję, że najchętniej starych – to nie mam żadnych wątpliwości, że to kawał wielkiej muzyki. Że tak właśnie przechodzi się do wieczności.
