Z pomieszania win, czyli rodzajów, wychodzą zwykle mało zgrabne rzeczy. Nagminnie używane również przez przedstawicieli tych zawodów, które są szczególnie odpowiedzialne za szerzenie kultury języka.

[more]
Rozróżniamy trzy zapachy: męski, żeński i spod pachy. To jest, chciałem powiedzieć, trzy rodzaje: męski, żeński i nijaki. Męski, czyli „ten” – rok, miesiąc, tydzień, zielony. Żeński, czyli „ta” – minuta, godzina, zielona itp. Dlaczego więc tak często w eterze unoszą się frazy typu: półtorej roku, półtorej tygodnia? Przecież tylko półtora (tego) chleba jest prawidłową formą, tak samo jak półtorej (tej) godziny.
