Ufam, że nie cierpię na przerośnięte ego. Gdzie Blog and rollowi do Piotra Kaczkowskiego i jego serii Minimax.pl, gdzie do świetnych trójkowych audycji dla debiutantów Piotra Bukartyka (szkoda, że „spadły” z anteny). Mam świadomość, że podpisanie listy obecności na tym blogu niczego nie załatwi i nie ułatwi. To takie oświadczenie woli – obu stron – że się zgadzamy, by się w tym miejscu pojawić. Zapraszam ewentualnych chętnych. A dziś, na naprawdę dobry, gitarowy początek – Tape Reels z Tarnowskich Gór, zaś następnym razem Nils Project.

[more]
O TR pierwszy raz usłyszałem we wrześniu ubiegłego roku. Jakiś miesiąc temu napisałem do chłopaków, ruszyła wymiana mejli. Poprosiłem ich o parę zdań o sobie i ostatnio od Iwo Nowaka, basisty zespołu, otrzymałem taki list:
„Tape Reels – trio bardzo spontaniczne.
Spotkaliśmy się właściwie przypadkiem, więc zaskoczeniem dla nas samych była przyjemność wspólnego grania. Siedzieliśmy w podobnej muzyce i jak się okazało, każdy z nas poszukiwał w niej podobnych emocji, stąd wspólna chęć ich wyrażenia – na początku był to korzenny rock z bluesem, sięganie do ich źródeł, energia, żywiołowość i niezależność. Ale także rozwój.
Stąd później przyszło uczucie, że coś się zmienia – może zaczęliśmy się bardziej rozumieć, może dojrzeliśmy, ale może też stawaliśmy się coraz bardziej otwarci i śmiali. Trzeba iść do przodu i zaskakiwać, wytworzyć nową jakość, dlatego teraz poszerzamy paletę dźwięków, czerpiąc z przeróżnych źródeł, syntezując i eksperymentując w obrębie znanych nam obszarów (a każdy z nas w różne strony zerka).
Brud i czysta uroda, wspomnienia i palenie mostów.
Co prawda dużo już zostało na świecie zagrane, więc nigdy nie unikniemy jakichś porównań czy zbieżności z innymi artystami. Ale wierzymy, że da się odświeżyć stylistykę rockową, nawet romansując z muzyką retro – każdy istniejący element można przecież wykorzystać w inny sposób, może nawet stwarzając coś na modłę naszych czasów. Dlatego dzisiaj trudno nam powiedzieć, co z tego wyjdzie, nie wiemy, co zagramy za rok, za dwa. Lecz chcielibyśmy, żeby było to coś szczerego, coś, co ludzie będą mogli sami odkryć. I może w końcu pokiwają głową i powiedzą: To jest dobre. Czyli tak samo, jak myślimy my”.
Tape Reels powstał pod koniec 2010 roku w składzie: Bartek Pokrywka – gitara, wokal, Adam Budziński – perkusja, Iwo Nowak – gitara basowa. W 2012 zespół nagrał w studiu MaQ Records swoją
pierwszą EPkę.
Jeszcze raz oddajmy mu głos: „Dwa dni, cztery utwory – to wystarczyło, aby zatrzymać w nagraniach całą energię, która towarzyszyła zespołowi podczas pracy w studiu”.
Dotychczasowe osiągnięcia kapeli to przede wszystkim pierwsze miejsce w konkursie młodych zespołów „Gazety Co Jest Grane na Europejskie Targi Muzyczne 2012” i występ w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie oraz nieco wcześniejsze zwycięstwo w przeglądzie ParkRock w Tarnowskich Górach. Ponadto gitarzysta jest kilkakrotnym laureatem, w tym na solo gitarowe, katowicko-chorzowskiego Festiwalu Gitary Elektrycznej.
Tyle o grupie. Od siebie dodam tylko, że jej muzyka bardzo przypadła mi do gustu. Osadzona jest w klimatach przełomu lat 60. i 70., a te kocham szczególnie. Starzy mistrzowie odchodzą, ale ich granie wciąż inspiruje. Proponuję nadstawić ucha.
P.S. Te utwory jeszcze lepiej brzmią na portalu Reverbnation. Czyściej, z szerszym pasmem, więcej tam wysokich tonów.
Weather Report
We wtorek, jeśli nic złego się nie wydarzy, ”Wyrwane z kontekstu” i Thin Lizzy.
